-
Emigracja - jaki kraj? | Repairman <repairman@op.pl>
Witam szanownych grupowiczów.
Podjąłem decyzję o emgracji (w zamyśle na stałe).
Mam 33 lata. Z wykształcenia jestem informatykiem, posiadam
kilkunastolenie doświadczenie zawodowe w programowaniu.
Znam język angielski na słabym poziomie komunikatywnym (troszkę lepiej
czytam dokumentację techniczną), ale mam zamiar się jeszcze trochę
podszkolić :)
Mam dylemat odnośnie kraju emigracji :( Na celownik wziąłem:
- Finlandia
- Szwecja
- Irlandia
- Wielka Brytania
- Holandia
Jak "ćwierkają wróble", są to kraje, w których jest największe
zapotrzebowanie na informatyków.
Do żadnego z tych krajów "nie czuję mięty", więc pozostaje mi rozważanie
plusów i minusów każdego z nich.
Proszę, podzielcie się swoimi doświadczeniami. Jak żyje się w tych
krajach? Może polecicie jakieś inne? Jak kształtują się płace, koszty
życia? Jakie są bonusowe świadczenia socjalne, prawa emerytalne, opieka
zdrowotna? Jak ze świętami i urlopem wypoczynkowym? Jak z uznawaniem
dyplomów (kwalifikacji), pozwoleniami na pracę i opodatkowaniem?
Wiem, że zaraz odezwą się słowa krytyki "google.. itp".
Oczywiście, dane można zdobyć, ale nie prezentują one subiektywnego
odczucia polskiego emigranta. Jak żyje się w danym kraju? Co was
zaskoczyło pozytywnie, a co negatywnie?
Z góry dziękuję za wszelkie opinie.
Pozdrawiam
Marcin
-
Re: Emigracja - jaki kraj? | "Wielki Inkwizytor" <wielkiinkwizytor@wp.pl>
Rosja
-
Re: Emigracja - jaki kraj? | Nesca <A.Sobanska@gmail.com>
W Irlandii ciągle pada... :(
-
Re: Emigracja - jaki kraj? | repairman <repairman@op.pl>
Nesca napisał(a):
> W Irlandii ciągle pada... :(
Niestety we wszystkich w/w krajach warunki klimatyczne nie są najlepsze :(
-
Re: Emigracja - jaki kraj? | "Radoslaw Krzyzan" <aaa@bbb.com>
"Repairman" wrote in message
news:f49d2b$95f$1@news.onet.pl...
> Witam szanownych grupowiczów.
> Podjąłem decyzję o emgracji (w zamyśle na stałe).
> Mam 33 lata. Z wykształcenia jestem informatykiem, posiadam
> kilkunastolenie doświadczenie zawodowe w programowaniu.
> Znam język angielski na słabym poziomie komunikatywnym (troszkę lepiej
> czytam dokumentację techniczną), ale mam zamiar się jeszcze trochę
> podszkolić :)
IMHO jesli nie znasz bardzo dobrze angielskiego to początki mogą być ciężkie
mając w zamyśle pracę na stanowisku informatyka. Sam mysle o wyjeździe z tym
że przez pierwsze kilka miesięcy chciałbym mieć pracę dowolną, nawet
sprzątanie baru, tak aby podszkolić język i czuć się pewnie w nowym
środowisku . Wprawdzie nie dałem odpowiedzi na Twoje pytanie, ale troche
wniosłem do sprawy.
Daj znać na gg (3446979), może razem coś wykombinujemy ;)
--
Radek